"O koncentracji uwagi" - zabawy grupowe

Do tego typu zabaw potrzebujemy zaangażowania wszystkich domowników, co dodatkowo staje się pozytywnym bodźcem do zaangażowania dzieci oraz wzmacnia relacje rodzinne. Dzieci uwielbiają spędzać czas z rodzicami, opiekunami i rodzeństwem, dlatego nasze propozycje będą bardzo kuszące.

3 oryginalne zabawy, które przedstawię poniżej mają wiele plusów i ćwiczą wszelakie umiejętności dzieci. Zabawy grupowe, angażujące domowników stają się super alternatywą na spędzanie czasu wspólnie, bez wysokich technologii, pobudzając dzieci do działania i rozwijając motywację wewnętrzną.

 

„Myślę o osobie, która ma na sobie

 

Zabawa polega na zgadywaniu o kim myśli osoba, która zaczyna zdaniem: „Myślę o osobie, która ma na sobie…”. Kolejka toczy się dalej, a dzieci muszą wymyślać coraz to nowe rzeczy, ponieważ pomysły nie mogą się powtarzać (warto to podkreślić podczas omawiania zasad zabawy).

Bardzo duży plus tej zabawy jest taki, że można ją realizować w każdych warunkach… Idealnym jest, kiedy wszyscy siedzą w kole (każdy widzi każdego), jednak nie wykluczamy zabawy podczas: stania w korku, pokonywania długich tras samochodem czy pociągiem lub w długiej kolejce u lekarza. Nierzadko zabawa ta może okazać się zbawienna, a przy okazji dzieci uczą się czekania na swoja kolej, zacieśniają relacje rodzinne oraz rozwijają swoją kreatywność.

 

„Co jest w worku?”

 

Tę zabawę radzimy wykonywać w domowym zaciszu, ponieważ zadaniem każdego uczestnika jest przyniesienie określonej liczby rzeczy (4 – 5), które znajdują się w domu (miś, kredka, breloczek, łyżka itp.).

Kolejnym etapem przygotowującym zabawę jest stworzenie kręgu i zapoznanie się z przedmiotami (każdy może dotknąć wszystkich przedmiotów, a dorosły upewnia się, że wszyscy znają ich nazwy).

Na koniec wkładamy przedmioty do nieprzezroczystego worka, a zadaniem każdego uczestnika zabawy jest rozpoznanie i nazwanie przedmiotu (posługując się zmysłem dotyku), który akurat złapał w swoje ręce. 

 

Zasady zabawy, o których warto powiedzieć przed rozpoczęciem:

- rzeczy powinny być małe (żeby zmieściły się w worku);

- rzeczy nie powinny mieć ostrych elementów (temperówka, nóż, nożyczki);

- kto odgadnie najwięcej przedmiotów, trzyma worek z tajemniczymi rzeczami w kolejnej rundzie.

 

„Zieloną doliną…”

 

"Zieloną doliną..." to bardzo prosta zabawa, wspominam ją ze swojego dzieciństwa z ogromnym sentymentem i nie mogłabym Wam o niej nie wspomnieć. Z doświadczenia wiem, że nie tylko zabawa, ale i wierszyk jest bardzo pozytywnie odbierany przez dzieci.  

Cały ambaras polega na tym, że potrzebna jest znajomość wierszyka i „coś do podawania” (najlepiej piłka lub pluszowa maskotka). Zabawa polega na siedzeniu w kole i „śpiewaniu”, rymowaniu tekstu, z jednoczesnym podawaniem sobie piłki lub pluszaka na zasadzie „z rąk do rąk”. W sytuacji kiedy wierszyk się skończy, a ktoś zostaje z  przedmiotem w ręku wychodzi z koła i przejmuje rolę „szeryfa” (można wręczyć odznakę) – pilnuje czy wszyscy przestrzegają reguł.

 

„Zieloną doliną idzie kaczka,

Sama jedna – nieboraczka,

Gdyby jeszcze jedna szła,

Nie byłaby para zła!

Kwa, kwa, kwa, kwa, kwa

Nie  byłaby para zła!”

 

 

Podczas zabaw grupowych dziecko ma dużą motywację do działania, ponieważ wszyscy domownicy są razem i świetnie się bawią! Dodatkowo ćwiczy umiejętności takie jak: umiejętność wypowiadania się,  spostrzegawczość, kreatywność, wyobraźnię, umiejętność czekania na swoją kolej, panowanie nad silnymi emocjami, stosowanie się do zasad gier i zabaw, funkcjonowanie w grupie, empatię oraz rozwija umiejętności organizowania działań grupowych (każdy ma swoje zadanie – nawet ten co „odpada”).

Teraz nie pozostaje już nic innego, jak zwołać dzieciaki i zacząć zabawę. Jest to super wstęp do wspólnego, rodzinnego wieczoru!

 

Autor:

Katarzyna Abramska 

 

Grafiki: 

pl.freepik.com 

© 2020 edukacjaemocjonalna.pl. All Rights Reserved.